Rola wierszy, piosenek, rymowanek w rozwoju dziecka

Czytać = rozwijać.

„Entliczek, pentliczek, czerwony stoliczek. Na kogo wypadnie – na tego – bęc!”. Myśleliście, że to tylko niewinna rymowanka przekazywana z pokolenia na pokolenie w milionach polskich domów? Nic bardziej mylnego! Współczesne badania naukowe pokazują, że owe „niewinne rymowanki” mają doniosłe znaczenie dla rozwoju dziecka już od pierwszego dnia jego pojawienia się na świecie, a nawet wcześniej. Dowiedz się, jak wiersze i piosenki wpływają na mowę, słuch i emocje twojego malucha.

Na długo zanim dziecko wypowie swoje pierwsze zdanie, noworodek, osłuchując się z językiem, już uczy się jego reguł. Oczywiście nie odbywa się to poprzez rozumienie słów, a odbieranie rytmu i intonacji głosu osób znajdujących się w jego otoczeniu. Badania udowodniły, że dodatkowa stymulacja malucha w postaci np. często powtarzanych wyliczanek czy rytmicznych wierszyków wpływa na późniejsze lepsze rozumienie mowy i większy zasób słów. Dziecko, poznając często występujące w rymowankach wyrazy dźwiękonaśladowcze i brzmienie języka, łatwiej zaczyna samodzielnie mówić. Ważny jest też sposób samej lektury. Prawidłowe akcentowanie i staranne wypowiadanie słów uczy poprawnego rytmu mowy. Podczas badań mózgu wykazano, że dzieci pochodzące z domów, w których często czyta się książki, w trakcie odsłuchiwania nagranej historii miały zdecydowanie bardziej zaktywizowany obszar mózgu odpowiedzialny za rozumienie i wizualizację obrazów. Zatem czytanie najmłodszym bajek i wierszy w doskonały sposób pobudza wyobraźnię.

Rozwój zmysłów i koordynacji
Noworodek boi się głośnych dźwięków, dlatego warto zadbać, by w jego otoczeniu dało się słyszeć jedynie spokojne i kojące odgłosy. Nie znaczy to, że należy wyeliminować dźwięki całkowicie, a wybierać te, które będą pozytywnie wpływały na tworzenie się nowych połączeń nerwowych w mózgu. Choć, jak już wspomnieliśmy, maluszek nie rozumie jeszcze wypowiadanych przez ciebie słów, to i tak uwielbia cię słuchać. Rytmiczne, a przede wszystkim niezbyt głośne powtarzanie jednostajnych dźwięków, ułożonych w formie rymowanki lub kołysanki, wspomaga rozwój umiejętności słuchania. Powiązanie dźwięku słów z obrazem, poprzez pokazywanie dziecku ilustracji w książce, wzmacnia zapamiętywanie nowych informacji o świecie, usprawnia jego koordynację wzrokowo-ruchową i stymuluje wzrok.

Uspokajanie emocji
Kilkuminutowe czytanie łagodnym głosem uspokaja dziecko, pozwala budować poczucie przewidywalności i przynależności do wspólnoty rodzinnej. Dla dzieci od 3. roku życia czytanie ma nieoceniony udział w rozwoju osobowości – pomaga utrzymywać równowagę emocjonalną oraz akceptować szeroki wachlarz przeżywanych uczuć. Wspólna lub samodzielna lektura książek rozbudza i kształtuje wrażliwość emocjonalną malucha. Zwróćmy uwagę, że najbardziej pochłaniają dzieci te historie, które intuicyjnie pomagają im zrozumieć własną sytuację. Dzięki perypetiom książkowych bohaterów dziecko może uczyć się rozumienia własnej osoby, otrzymując pomoc w radzeniu sobie z trudnościami w sytuacjach rodzinnych czy wśród kolegów i koleżanek.

Dzięki głośnemu czytaniu książek tworzy się więź pomiędzy małym i dorosłym. Gdy czytamy dziecku np. 15 minut do snu, maluch rozwija się i czuje bezpiecznie, ma świadomość tego, że ktoś chce z nim spędzić czas, że jest dla kogoś ważny. Warto ofiarować swojemu skarbowi taki prezent.

Rodzic z trzylatkiem wyruszają na wielką wyprawę do… biblioteki!
Zobacz, jak przedszkole zamienia się w baśniową krainę